kagetora
kagetora.blog.interia.pl
Archiwum
Rok 2009
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Listopad
Październik
Powrót
2007-04-17 Wspomnienie na marginesie „Księgi mędrców…”

       Niedawno dostałem Księgę mędrców wschodu, autorstwa Kevina Burns’a. A może powinienem napisać opracowaną przez…? Jest to w gruncie rzeczy leksykon myślicieli i filozofów, poukładany według kręgów kulturowych. Wiadomości obszerniejsze niż w encyklopedii, lecz z pewnością nie z myślą o czytaniu od deski do deski… (Być może jednak są osoby, które to potrafią). Ja w każdym razie do nich nie należę. Zerkając, skacząc, zapuszczając się w jedne akapity, inne pomijając, pojawiałem się to na bliskimi Wschodzie (krąg islamu) to znowu na Dalekim (Chiny, Japonia).
       W końcu jednak moją uwagę przykuły Indie. A dokładnie księga Bhagawadgita. Jak podaje sam K. Burns, nie wiadomo, czy jest ona integralną częścią Mahabharaty, czy tylko została do niej później włączona. Jej treść jednak odnosi się do ważnego wydarzenia z tego największego (objętościowo) na świecie eposu opowiadającego o wojnie między rodem Kaurawa i Pandawa. Miałem kiedyś możliwość obejrzeć film w międzynarodowej obsadzie na podstawie Mahabharaty i wciąż mam przed oczami Andrzeja Seweryna jako jednego z wojowników rodu Pandawów, Yudhishthira. Właściwie jeszcze niedawno wydawało mi się, że grał on Ardżunę (Ardźunę, bo tak pisze się to imię). Ale sprawdziłem to w necie i ups. Pomyłka – pamięć płata figle. Natomiast tym ważnym wydarzeniem, które stanowi tło do wyłożenia filozofii hinduskiej jest rozmowa Ardżuny z Kriszną przed wielką bitwą na polach Kurukszetry. Tu zaś przypominają mi się słowa pieśni śpiewanej przez Martynę Jakubowicz. Żałuję, ale nie mogłem jej znaleźć w necie… Ograniczam się, zatem do słów: 

Ardżuna i Kriszna 

Obie armie stały twarzą w twarz
gotowe zacząć grę
Ardżuna w sercu wielki ciężar czuł
gdy mówił słowa te
 
"Moi krewni na tym polu są
jak mam im zadać śmierć?"
A na to Kriszna odpowiedział tak
"Nie twoja to jest rzecz"
 
"Jak wojownik nie jak wątły liść
przez życie musisz przejść
ci co żyją zawsze będą żyć
nic ich nie zdoła zmieść"
 
"Teraz nie jest na skrupuły czas
powinność swoją czyń
możesz uciec lecz jak dalej żyć?
Zaufaj słowom tym"
 
"Nie ty ożywiasz, nie ty niesiesz śmierć
nie lej próżnych łez
straconych kroków nie zna ścieżka ta
pokonaj wreszcie lęk"
 
"Od początku czasu jesteś tu
aż po czasu kres
a twoją sprawą jest byś jednym był
z Tym co Jeden jest"

Księga gości
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
850
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
44
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
4
Zobacz serwisy INTERIA.PL